AKTUALNOŚCI

        • Niezwykłe spotkanie z absolwentem szkoły
          • Niezwykłe spotkanie z absolwentem szkoły

            22.06.2026

            Niezwykłe spotkanie Pana Dyrektora Piotra Januszyka
            z absolwentem szkoły w Podolszu Panem Bronisławem Pindlem
            z inicjatywy Pana Tomasza Jargusa

             

            18 czerwca 2026 roku naszą szkołę odwiedził Pan Bronisław Pindel – rodowity mieszkaniec Podolsza, urodzony w 1936 roku. W latach 1942–1945 uczęszczał do tutejszej szkoły. Za namową mamy oraz zgodą ówczesnej nauczycielki rozpoczął naukę nieco wcześniej niż większość swoich rówieśników. W tamtych latach nauka w naszej szkole trwała tylko dwa lata i odbywała się w kilkuosobowych klasach.

            Był to niezwykle trudny okres w historii naszej miejscowości i całego kraju. Polska znajdowała się pod okupacją niemiecką, a szkoła funkcjonowała w bardzo ograniczonych warunkach. Podczas spotkania Pan Bronisław wspominał, że piętro budynku zostało zajęte przez niemieckich żołnierzy, natomiast uczniom pozostawiono do nauki jedynie piwnicę.

            Zwiedzając szkolne korytarze wraz z naszym Gościem, trudno było ukryć wzruszenie. Pan Bronisław z niezwykłą dokładnością odtwarzał w pamięci dawny układ budynku. Po zejściu do piwnicy opowiadał: „Schody były tutaj, a na wprost wchodziło się do piwnicy. Właśnie tutaj się uczyliśmy”.

            Z tym miejscem wiąże się również tragiczne wspomnienie. Pan Bronisław opowiedział o śmierci młodego, około dwudziestoletniego partyzanta, którego ciało widział w szkolnej piwnicy. Wydarzenie to miało miejsce 26 stycznia 1945 roku – w dniu wyzwolenia Podolsza spod okupacji niemieckiej.

            Rodzina Pana Bronisława była bardzo muzykalna, dlatego również on od najmłodszych lat interesował się muzyką. W Podolszu działała wówczas orkiestra dęta przy Ochotniczej Straży Pożarnej pod dyrekcją Jana Momota. To właśnie tam rozpoczęła się muzyczna przygoda naszego Gościa, która z czasem przerodziła się w profesjonalną karierę.

            – Chodziłem do szkoły, a po powrocie pasłem krowy. Dlatego wieczorne granie dawało mi wiele satysfakcji – wspominał.

            Po ukończeniu szkoły w Podolszu oraz nauki w Zatorze kontynuował edukację w Liceum Muzycznym w Katowicach. Tam, w porozumieniu ze swoim profesorem, zdecydował, że jego głównym instrumentem będzie puzon. Następnie, po zdaniu wymagających egzaminów, rozpoczął studia muzyczne w Moskwie.

            Po ukończeniu nauki w 1959 roku wyjechał na konkurs muzyczny do Genewy. Był to moment, który zaważył na dalszych losach młodego muzyka. Po wielu trudnych decyzjach postanowił pozostać za granicą. Jeszcze w tym samym roku, po pomyślnie zdanych przesłuchaniach, otrzymał pierwszą posadę zawodowego muzyka w orkiestrze Teatru w Bernie.

            Kolejnym etapem jego kariery była Radiowa Orkiestra Symfoniczna w Hamburgu, a następnie orkiestra radiowa w Hanowerze. Z tym miastem Pan Bronisław związany jest do dziś i tam spędza swoją emeryturę.

            Lata nauki i pracy za granicą sprawiły, że opanował wiele języków. Oprócz języka polskiego posługuje się rosyjskim, niemieckim, francuskim, angielskim i włoskim, zna również łacinę. Jak sam wspominał, podczas studiów miał nawet epizod nauki języka chińskiego, ponieważ mieszkał ze studentem pochodzącym z Chin.

            W trakcie spotkania Pan Bronisław wielokrotnie podkreślał, że miał w życiu wiele szczęścia i spotkał na swojej drodze licznych życzliwych ludzi, którzy wspierali go w ważnych momentach. Jak sam mówi, najważniejsza jest droga, którą się podąża, a nie jej koniec.

            Choć życie zaprowadziło go do wielu miejsc w Europie, najczęściej wraca wspomnieniami do rodzinnego Podolsza i lat dzieciństwa, które ukształtowały jego charakter oraz wpłynęły na późniejsze życiowe wybory. Od lat osiemdziesiątych regularnie odwiedza swoją rodzinną miejscowość i bliskich.

            Dziękujemy Panu Bronisławowi za niezwykle interesujące spotkanie, pełne wspomnień, refleksji oraz cennych lekcji historii. Mamy nadzieję, że jeszcze nieraz będziemy mieli okazję gościć Go w murach naszej szkoły.

             

            autor tekstu: Tomasz Jargus

        • DZIEŃ DZIECKA W NASZEJ SZKOLE
          • DZIEŃ DZIECKA W NASZEJ SZKOLE

            15.06.2026

            Eksplozja radości, alpaki i piana.
            Tak świętowaliśmy Dzień Dziecka
            w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Podolszu!

             

            Dwa dmuchańce, sztuczna krowa, mechaniczny byk, strażackie syreny i wielki finał w chmurze kolorowego proszku oraz białej piany. 2 czerwca teren naszej szkoły zamienił się w gigantyczny, tętniący życiem piknik. Atrakcji było tak dużo, że nikt – od przedszkolaka do ósmoklasisty – nie miał prawa się nudzić. Oficjalne otwarcie imprezy nastąpiło przez Pana Dyrektora Piotra Januszyka. Życzenia złożył dzieciom Burmistrz Zatora, pan Szymon Matyja wraz z panią kierownik Referatu Oświaty i Zdrowia- Anną Studencką oraz z panem Mateuszem Kaletą- kierownikiem Referatu Cyfryzacji i Komunikacji Społecznej.

             

            Już od samego rana na szkolnym podwórku panował niezwykły ruch. Trudno było zdecydować, w którą stronę pobiec najpierw. Młodsi ruszyli szturmem na dwa ogromne dmuchańce, podczas gdy starsi sprawdzali swoją koordynację w miasteczku rowerowym oraz celność na wielkiej, dmuchanej tarczy do darta. Niezwykłą furorę zrobiły strefy ze zwierzętami – i tymi prawdziwymi, i tymi nieco mniej. Kolejki ustawiały się do... dojenia sztucznej krowy, co okazało się wcale niełatwym zadaniem. Wielu śmiałków próbowało też utrzymać się na grzbiecie szalejącego mechanicznego byka, co wywoływało mnóstwo śmiechu wśród kibicujących rówieśników. Dla tych, którzy woleli spokojniejsze klimaty, Ośrodek Kultury przygotował stoisko kreatywne, gdzie powstawały prawdziwe małe dzieła sztuki. Na teren szkoły wjechały również wozy strażackie - aby druhowie nie tylko zaprezentowali swój imponujący sprzęt, ale też przeprowadzili niezwykle widowiskowy pokaz. Uczniowie oglądali, jak profesjonalnie gasi się płonącą ciecz za pomocą koca gaśniczego i gaśnicy proszkowej. Po dawce emocji przyszedł czas na praktykę – młodzież mogła pod okiem profesjonalistów poćwiczyć i doskonalić swoje umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy.

            Tego samego dnia odwiedzili nas puszyści goście, co okazało się prawdziwym hitem, który skradł serca wszystkich – mowa tutaj o alpakach i owieczkach, które cierpliwie dawały się głaskać i pozowały do dziesiątek zdjęć.

            Czerwcowe słońce mocno przygrzewało, dlatego strefa gastronomiczna pękała w szwach. Absolutną furorę zrobiła orzeźwiająca lemoniada. Kolejki ustawiały się także po klasyki każdego udanego pikniku: puszystą watę cukrową, chrupiący popcorn oraz domowe ciasta upieczone przez niezawodnych rodziców. Zapach pieczonych kiełbasek oraz tradycyjnych prażonych unosił się nad całym boiskiem, skutecznie regenerując siły zmęczonych zabawą uczniów.

            Gdy wszyscy myśleli, że to koniec wrażeń, nadszedł czas na wielki finał przygotowany przez rodziców. Najpierw nad boiskiem uniosła się gigantyczna, wielobarwna chmura proszków Holi – „Inwazja Kolorów” zamieniła wszystkich w chodzące tęcze. Chwilę później rozpoczęło się totalne szaleństwo w ramach Piana Party. Śnieżnobiała, puszysta piana zalała wyznaczony teren, stając się idealnym miejscem do szalonych biegów, skoków i pożegnania tego niesamowitego dnia.

            Podziękowania z głębi serca

            Ta wspaniała impreza nie udałaby się, gdyby nie ludzie o wielkich sercach. Ogromne podziękowania należą się Rodzicom, którzy z całego serca zaangażowali się w organizację tego dnia. Wasz czas, energia i bezinteresowna praca sprawiły, że szkolne boisko tętniło prawdziwym życiem. Bez Was to wydarzenie po prostu nie byłoby takie samo!

            Wszyscy doskonale wiemy, że dzieci są naszym największym skarbem, a uśmiechy, które 2 czerwca nie schodziły z ich twarzy, to najlepsza nagroda za Państwa bezinteresowność.

            Serdeczne podziękowania składamy także całemu Gronu Pedagogicznemu oraz wszystkim pracownikom obsługi szkoły. Wasza troskliwa opieka nad uczniami sprawiły, że ten dzień był dla dzieci pełen radości i bezpiecznej zabawy, a każda pomocna para rąk podczas przygotowań, przybliżyła nas do realizacji całego wydarzenia.

            Słowa wdzięczności kierujemy również w stronę naszych niezawodnych Sponsorów. To dzięki Waszemu wsparciu finansowemu i rzeczowemu Rada Rodziców mogła pozwolić sobie na zapewnienie dzieciom tak ogromnej liczby niezapomnianych atrakcji. Jak pisał Janusz Korczak: „Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”.

            W organizacji tego niezapomnianego dnia wsparli nas:

            • Alicja i Mariusz Matuszyk

            • Bogumiła i Jacek Matyja

            • Danuta i Bogdan Siwek

            • Daria i Michał Zarzyccy

            • Edyta i Grzegorz Chachuła

            • Jacek i Anna Kozak

            • Joanna Jarska

            • Patrycja i Szymon Stybak

            • Firma Protech Zator

            • Wioletta i Michał Garczarczyk

            • Sołtys wsi Podolsze Józefa Polanek

            • Ochotnicza Straż Pożarna w Podolszu

            • Regionalny Ośrodek Kultury w Zatorze

            • Tyran "Smaki Podolsza"

            Dziękujemy, że jesteście z nami i zawsze można na Was liczyć.


             

        • Wymiana uczniowska ze słowackimi Bojnicami
          • Wymiana uczniowska ze słowackimi Bojnicami

            15.06.2026

            "By zapoczątkować przyjaźnie na lata "

             

            Podczas oficjalnego powitania takie słowa skierowała do nas Pani Dyrektor Szkoły w Bojnicach Maria Solarikova. 7 uczniów ZSP w Podolszu wyruszyło dnia 25 maja do Bojnic na Słowację w celu rozwijania kompetencji językowych i poznania kultury innego kraju w ramach współpracy partnerskiej szkół. W towarzystwie opiekunów Pani Angeliki Kajfasz i Pani Moniki Tofilskiej z radością uczestniczyli pierwszego dnia w oprowadzaniu po szkole, wspólnym posiłku i zaznajamianiu się z przyszkolnym klubem czasu wolnego, w którym znajdują się króliki, kury, świnki morskie, ale także jaszczurki i szczury hodowlane. Następnie uczniowie zostali przydzieleni do rodzin goszczących. W ciągu kolejnych dni, pokonując tysiące kroków, zwiedzali atrakcje w mieście.

            Pierwszą z nich była przechadzka po parku zdrojowym, następnie przejście na pokaz dzikiego ptactwa w Aquila Sokoliarov, wizyta w Parku Botanicznym z różnymi gatunkami kaktusów i przejście do Dino Parku, w którym podziwiano ogromne dinozaury. Kiedy wydawało się, że to koniec atrakcji tego dnia, spotkała nas ogromna niespodzianka. Zaprowadzono nas na wieżę widokową Czajka w Obłokach, na której można było podziwiać malowniczą panoramę okolicy. Były to niezapomniane widoki i spełnione marzenia uczestników wyjazdu. Kolejnego dnia, po szybkiej regeneracji, dotarliśmy do labiryntu luster, który dostarczył nam dużo radości. Nasi partnerzy zadbali także o kulturowe aspekty naszego wyjazdu. Dzięki ich gościnności zwiedziliśmy zamek w Bojnicach słuchając ciekawych historii przewodnika o właścicielach tego bajkowego miejsca. Po smacznym obiedzie wyruszyliśmy do Urzędu Miasta. Pan Burmistrzem Ladislav Smatana, ku naszemu miłemu zaskoczeniu, towarzyszył nam podczas wizyty tego popołudnia w bojnickim zoo i cierpliwie odpowiadał na zadawane mu pytania przez młodzież. Czwartek rozpoczęliśmy od wizyty w bibliotece miejskiej. Tam przygotowano dla nas ciekawe konkursy związane z polsko-słowackimi wyrażeniami. Zapisywaliśmy słowa, odgadywaliśmy znaczenia pojedynczych wyrazów i zostaliśmy tłumaczami podczas zabawy z tytułami książek. Tego dnia wybraliśmy się do sąsiedniego miasta Previdza na kręgle. Po zaciętej grze w mieszanych grupach, mogliśmy zagrać w laser game. Ostatnie popołudnie spędziliśmy w rodzinach przygotowując się do powrotu do Polski. Pożegnaliśmy się w piątek z Panią Dyrektor dziękując za miłe przyjęcie, z panią opiekun grupy ze Słowacji Marianą Lipovską, która przygotowała dla nas fantastyczny program i z naszymi nowymi przyjaciółmi. Tym razem obeszło się bez łez, bo wiedzieliśmy, że tydzień później, spotykamy się w Podolszu.

            Ta sama grupa śmiałków przybyła do naszej szkoły dnia 8 czerwca. Powitaliśmy ich oficjalnie na sali gimnastycznej razem z panem dyrektorem Piotrem Januszykiem. Uczniowie otrzymali koszulki uczestnika wymiany, workoplecaki i po wspólnym obiedzie udali się do rodzin goszczących. We wtorek, po wspólnym śniadaniu, pojechaliśmy na wycieczkę edukacyjną do Krakowa. Tam popłynęliśmy statkiem po Wiśle, a następnie zwiedziliśmy Muzeum Czartoryskich i Muzeum Figur Woskowych. Zobaczyliśmy Wawel, panoramę Krakowa, Sukiennice , Kościół Mariacki i Kościół Świętych Piotra i Pawła. Na koniec tego dnia udaliśmy się do Restauracji Revel na uroczystą kolację, której swoją obecnością zaszczycili nas burmistrz Zatora pan Szymon Matyja, sekretarz Zatora pan Piotr Domagała i Kierownik Referatu pani Anna Studencka. Wręczyli oni także naszym gościom pamiątkowe prezenty. Deszczowa pogoda nie powstrzymała nas przed realizacją środowego wyjścia do Zatorlandu. Ryczące, ruchome dinozaury i klimat tego miejsca zrobiły ogromne wrażenie na naszych gościach. Odwiedziliśmy także Park Mitologii, gdzie skorzystaliśmy z atrakcji kina 360, parku linowego, huśtawek, i rejsu barkami po Stawie Piastowskim. Następnie udaliśmy się na wspólny obiad do szkoły a popołudnie spędziliśmy w rodzinach. Upragniony i wyczekiwany dzień nadszedł w czwartek. Wyjazd do Energylandii sprawił, że od rana wszyscy dreptali w miejscu by tylko już wyruszyć. Nie wiemy jak to możliwe, że tym razem pogoda postanowiła nam bardzo pójść na rękę i mimo prognozowanego deszczu zza chmur na minutkę wyszło słońce. Cały dzień szaleństwa w parku rozrywki był zwieńczeniem naszej polsko-słowackiej przygody w 2026 roku. Były coastery, pokazy kaskaderskie, śmiech i adrenalina. Piątek natomiast był czasem pożegnania. Dziękujemy wszystkim, którzy choćby w najmniejszym stopniu przyczynili się do tego, że mogliśmy uczestniczyć w tej wspaniałej wymianie doświadczeń, a w szczególności Burmistrzowi Zatora Panu Szymonowi Matyi, właścicielom Zatorlandu oraz Energylandii, a także czuwającemu nad wszystkim Dyrektorowi Szkoły Panu Piotrowi Januszykowi.

            Szczęśliwa czternastka: Nina Halbina & Hana Mokrisova, Maria Banaszak & Simona Mokrisova, Dominik Matyja & Jan Zimanyi, Kacper Jabłoński & Patrik Priehoda, Hubert Matyja & Michal Kotrik, Zuzanna Gierek & Luiza Bittarova, Emilia Studencka & Hana Bockova.

            Szczególne podziękowania składamy:

            - Panu Burmistrzowi Zatora Szymonowi Matyi,

            - Energylandii i Panu Markowi Goczałowi,

            - Panom Dariuszowi i Piotrowi Łysoń z Zatorlandu.


             

      • Kontakty

        • Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Tadeusza Kościuszki w Podolszu
        • ul. Zatorska 37
          32-640 Zator
          Poland
        • 033 841 05 51
      • Logowanie